"Złota Maska", "Wysokie Progi"
Wydawać by się mogło, że osiemnastoletnia Magda Nieczajówna, bohaterka "Złotej Maski". to postać niemal wycięta ze schematu popularnej powieści czy filmu dla kobiet. Jest przecież dziewczyną z niższej sfery, marzącej o tym, aby wyrwać się ze swego środowiska i awansować do pięknego świata, który zna głównie z filmów, ilustrowanych czasopism i odcinkowych romansów. Jej ojciec jest, ni mniej, ni więcej, tylko rzeźnikiem, a więc drobnomieszczaninem o fachu, który w wyższych sferach, a także w sferach aspirujących do wyższych jest, z jakichś wiadomych tylko tym sferom powodów, kompromitujący. Ojciec rzeźnik to jakby koncentrat wszelkich kompleksów drobnomieszczańskich dziewcząt marzących o jedynych wyobrażalnych drogach społecznego awansu – zrobieniu kariery scenicznej lub wyjściu dobrze za mąż. Dziewcząt spełniających definicję włożoną przez Mostowicza w usta Alicji Horn: „skromna, wesoła dziewczyna, naiwna dziewczyna z legionu tych, co pochylone nad igłą czy nad pilni...